Jesteś tutaj

Z jakiego powodu burze mózgów i wielozadaniowość nie zawsze będą spełniać oczekiwania.

Wiele firm szuka sprawdzonych sposobów i pomysłów, jakie w efekcie miałyby zwiększyć poziom efektywności codzienne pracy. Jednak nie w każdym przypadku rozwiązania takie przynoszą oczekiwane efekty, w wielu przypadkach jest to całkowicie odwrotnie. Doskonale będą to potwierdzać badania naukowe, a także obserwacje doświadczonych managerów, jacy przez konkretne rozwiązania już przechodzili.

Jednym w takich obalonych mitów które dotyczą podnoszenia wydajności oraz kreatywności pracowników jest wielozadaniowość, zwana też multitaskingiem. Najważniejszym jego założeniem będzie realizowanie więcej niż jednej czynności naraz, każdą z tak samo dużą efektywnością. Niestety dużo naukowych dowodów potwierdza, że w zdecydowanej większości ludzi takie podejście na pewno się nie sprawdzi.

Duży wpływ na to będzie miało medyczne podłoże, po prostu mózgi człowieka nie są w stanie działać w sposób efektywny robiąc kilka czynności równocześnie, każdą z nich będą wtedy wykonywać znacznie mniej sprawnie niż gdyby była tylko jedna. Jak pokazują badania, spadek wydajności jest naprawdę duży, zmniejszenie efektywności realizacji swoich zadań będzie na podobnym poziomie, jak po całkowicie bezsennej nocy.

Z takich też powodów w ostatnich latach coraz częściej się odchodzi od takiego stylu pracy, a w charakterze alternatywy proponowany jest monotasking, to znaczy skupianie się tylko na wykonywaniu jednego zadania. Jak okazuje się jednak, nie jest to wcale takie proste, bowiem sposobów na to, żeby jakimiś sposobami odchodzić od swojej pracy jest rzeczywiście sporo, a wszystkie są rzecz jasna na wczoraj.

Bardzo dobrym przykładem takiego odrywacza jest między innymi czytanie elektronicznej poczty. Wielu ludzi na obsłudze poczty spędzają czasami trzydzieści procent swojej dniówki, więc przez ten czas nie realizują wszystkich pozostałych obowiązków. Również długo trwające spotkania firmowe zabierają sporo cennego czasu, a większość badanych jednak jest zdania, że korzyści to zbyt dużo one nie dają.

Podczas ostatnich badań trochę się również oberwało tak chętnie stosowanym burzom mózgów, jakie w dużej ilości firm w dalszym ciągu są ważne przy tworzeniu nowych pomysłów. I właśnie przez to, że podczas nich pracownicy będą się jedynie skupiać na analizie pomysłów kolegów z pracy, to zapominają o swoich własnych koncepcjach, albo najzwyczajniej nie będzie żadnej okazji na to, aby omówić je odpowiednio.